Odgłosy nocy 25 go sierpnia 2018 roku....
Zachód słońca nie przespany. Okiennice na oścież otwarte. Pospiesznie
wypijana druga kawa. Pospiesznie wypalony mentolowy papieros. Wczoraj
miałem sporo bieganiny, dziś za to sobie odpocznę. Przepowiadaczom
pogody sprawdziła się prognoza. Nad moim miasteczkiem przeszły dwie
silne burze. Już dziś jest chłodniej, a jutro ma być tylko plus dziesięć
stopni. Ktoś rozmawia na placyku przed blokiem, jest to plac zabaw dla
dzieci. Odgłosy wracających imprezowiczów gdzieś tam się tłuką w oddali.
Niebo pochmurne, księżyc będzie powoli zachodzić. Na razie jest jeszcze
w znaku szalonego Wodnika, jutro czeka nas jego pełnia w znaku
refleksyjnych Ryb. Jakiś samolot odrzutowy nad nami przeleciał.
Wyściubiam nos przez okno - i widzę lampki szabasowe na balkonach. Tak, w
tradycji żydowskiej rozpoczął się szabas. A mnie czekanie niespieszne
sprzątanie mieszkania. Kiedy wyrzucałem śmieci do zapchanego pod blokiem
śmietnika na nos padła mi kropla deszczu. Jest potwornie duszno. Ale
mapy radarowe wieszczą kojący deszcz. Samochody transportowe widzę z
okien swojego pokoju. Jutro prawdziwe ochłodzenie - tylko plus dziesięć
stopni, coś pięknego. Dowód na to, że jesień nadchodzi. Dni coraz
krótsze. W lipcu o tej porze było słychać jeszcze rechot żab na północy,
w tej chwili słychać szczekanie od czasu do czasu jakiegoś bezdomnego
pieska. Tak więc prawdziwy szacunek dla przepowiadaczy pogody -
sprawdziła im się prognoza ! Lato już odchodzi. I pisze to osoba
urodzona w maju...Trzymajcie się dzielnie, Istoty Nocy...
Odgłosy nocy na Pełni Księzyca 26 go sierpnia
Przebudzony po północy wyglądam na Księżyc. Niebo jednak zasnute
chmurami. Biorę ciepłą kąpiel, wcześniej wyrzucając śmieci. Jutro mam
znów bieganinę. Ta pełnia będzie odpoczynkiem od niej. Pospiesznie
wypalam mentolowego papierosa i bloguję. O 7.32 Księżyc wejdzie w znak
Ryb a o godzinie 13.56 będzie jego pełnia. Włączam program do śledzenia
gwiazd - wykazuje, że pełnia, tak jak opozycja między księżycem a
Słońcem już jest. Słychać w oddali samochody transportowe. Przed chwilą
skądś powrócili goście weselni. Słucham Vangelisa. Jak to jest? - Że
wtedy, kiedy mamy pochmurny dzień z pełnią księżyca, to pod wieczór
zaczyna się przejaśniać, tak, że pełnia jest już widoczna? I to pokazuje
program meteorologiczny. A na razie mżawka, deszcz, i temperatura
oscylująca w okolicach piętnastu stopni Celsjusza. Idzie upragniona
jesień. Wyglądam przez okno - po pierwszej już jest - i widzę częściowo
pochmurne niebo. W tradycji żydowskiej zakończył się szabas. To będzie
też idealny dzień na spotkania rodzinne. A ja w dzień już tylko czytam,
oszczędzam oczy nocą. Kończę swój prezent gwiazdkowy (!) - "Ściśle tajne
w drugiej wojnie światowej" oraz "Pięknie żyć" Marii Powsińskiej.Nutka
ezoteryki nie zaszkodzi. Tak, niebo jest częściowo pochmurne, będzie
widać zachód księżyca nad sąsiednim blokiem. "Rechot żab na północy
ustał, pewnie któraś w księcia się zmienia". I tak nam przechodzi
kolejne lato do historii. Osobiście nienawidzę upałów, a najlepiej się
czuję w czasie niżowej pogody. Dobrej Nocy, Istoty Nocy...
Odgłosy nocy 19.07.2018
Zachód słońca przespany. Okiennice na oścież otwarte. Z okien bloku na
Lessowym Wzgórzu spoglądam na świat. Lampki zmierzchowe palą się na
balkonach sąsiadów. Godzina do wschodu słońca. Samoloty nas omijają tej
nocy. Wybudzony ze snu tuz przed trzecią nad ranem. Istoty nocy gdzieś w
oddali kwilą. Ale sen był spokojny, to najważniejsze. Silne podmuchy
wiatru rozchodzą się po domu. Wszyscy śpią, wszyscy śpią...
Odgłosy nocy z 19 na 20 lipca 2019 roku.
I znów przespałem z głową pod szlafrokiem zachód słońca, i znów nie
wykonałem pewnych telefonów. Wszystko się uspokaja, jest miejscami dość
mocny wiatr. Okiennice otwarte, pokój się wietrzy podobnie jak kuchnia.
Księżyc nad ranem wzejdzie w znak Skorpiona, a przepowiadacze pogody
zapowiadają na jutro przedwieczorne przejaśnienia, tak więc łotra będzie
można obserwować. Na parking przed blokiem powróciły już samochody
sąsiadów. Na Lessowym Wzgórzu idealny spokój. A dla mnie ta noc może być
bezsenna, takie są skutki popołudniowych drzemek. Aktualnie zachodzi
księżyc w znaku Wagi, jednak jest pochmurno. NA trasach wylotowych z
miasta słychać transportowe samochody. Spieszą się by gdzieś tam daleko,
przed godziną szóstą zero zero zdążyć z towarem. Słychać ujadanie
pieska, ale czy osiedlowego czy też gospodarskiego? Mieszkam tak wysoko,
że nad ranem słyszę koguty tak niesie dźwięk z doliny. Cieszę się na
jutrzejsze popołudniowe przejaśnienia. Ale upałów nie znoszę, uwielbiam
niżową pogodę. Chociaż urodziłem się w maju, najbliższa jest mi jesień i
zima. Kotary w pokoju odsłonięte. I znów będę walczyć - raz palę
śmierdziucha a raz papierosa elektronicznego. Na radarach lotów
zamieszanie nad nami. Aktualnie można "złapać" samolot z Barcelony do
Moskwy.
Wyściubiam nos przez okno - chłodne, orzeźwiające powietrze smaga mi twarz. Czuć już zapach węgierek i nagrzanej dniem słomy.
Tak, każda noc jest inna, każda noc jest niepowtarzalna. A jutro sprzątanie z samego rana i wyprawa do biblioteki.
Istoty Nocy mają swoje wielkie święto.
Wyściubiam nos przez okno - chłodne, orzeźwiające powietrze smaga mi twarz. Czuć już zapach węgierek i nagrzanej dniem słomy.
Tak, każda noc jest inna, każda noc jest niepowtarzalna. A jutro sprzątanie z samego rana i wyprawa do biblioteki.
Istoty Nocy mają swoje wielkie święto.
Odgłosy nocy z 20 na 21 go lipca 2018 roku.
No, zdjęcie koniunkcji księżyca z Jowiszem w znaku Skorpiona zrobione. I
znów przespałem zachód słońca. Okiennice otwarte, papieros wypalany, w
tle słychać ujadanie piesków, tych osiedlowych i tych gospodarskich. Bo
ja na wysokościach mieszkam, jak wspomniałem.I niesie głosy aż zza
doliny Nowej Rzeki. Do północy jeszcze godzinka. Z biciem kościelnego
dzwonu żelazkowate kształty wzbiją się w powietrze. Tak działa odmówiona
modlitwa za zmarłych. Na trasach wylotowych panują ciężkie samochody,
tak by zdążyć z towarem. A dziś zgodnie z tradycją żydowską rozpoczął
się szabas. Ludziom Wiary będzie się liczyć kroki, coby się nie
przemęczali. Dlatego też będą poruszać się samochodami. Piękna
gwiaździsta noc nastała, jako rekompensata za te pochmurne dni.
Najciekawsza jest koniunkcja księżyca w znaku skorpiona z Jowiszem.
Dobrej nocy i dobrego dnia Ludzie Wiary.
Odgłosy nocy z 21` na 22 lipca 2018 roku.
Jutro Słońce wkracza w znak ognistego Lwa, zaś księżyc w znak Strzelca.
Godzina 23.28: znów przespałem zachód słońca, ale za to na balkonie
zobaczyłem Księżyc i Jowisza w znaku Skorpiona. Noc parna, duszna,
okiennice otwarte. Nieboskłon czysty. Może znów ujrzę spadającą gwiazdę?
Pod ręką mam melisę, a szkoda, że nie kawę. Następne wyjście z domu
dopiero jutro popołudniem, czeka mnie herbatka u siostry, będzie to już
po wschodzie Księżyca. Tak, my Ludzie Wiary kierujemy się tylko
gwiazdami. Gdzieś w oddali szczeka wilczur. Nad ranem usłyszę pianie
kura. Jakaś impreza w moim miasteczku jest, ale odgłosy ze stadionu już
są coraz cichsze. Wyściubiam nos przez okno - z oddali słychać jeszcze
muzykę. Krem Nivea dobrze służy. Dla nas czujących inaczej to noc jest
prawdziwym domem i to my w ciągu dnia szukamy śladów jej obecności. Noc
jest parna, duszna. Czuć tu znów śliwki węgierki i nagrzaną dniem słomę.
Niech się inni bawią, my kontemplujmy. I czytajmy o Płaskiej Ziemi.
Odgłosy nocy z 22 na 23 go lipca 2018 roku
Zachód słońca przespany. Gorąca, parna noc. Słońce właśnie weszło w
ognisty znak Lwa, Księżyc rozlokował się w Strzelcu. Przepowiadacze
pogody zapowiadają burze. Okiennice na oścież otwarte, słychać odgłosy
nocy. Miauknięcie bezdomnego kota, wycie pieska gospodarskiego. Gdzieś w
tle szczekanie wilczura. Rechotu żab już nie słychać na północy.
Zbłąkane duszyczki skądś wracają. Zakochane pary spacerują w pobliżu
bloku na Lessowym Wzgórzu. Niebo pochmurne, ale księżyc zajdzie dopiero
po pierwszej. Kwiatek z okna zdjęty, moczy się w pokoju gościnnym.
Gdzieś w tle słychać pisk opon. Na trasach wylotowych z miasta słychać
transportowe samochody - pędzą szybko, by na szóstą zdążyć z towarem.
Noc jest parna i duszna, miejscami są przejaśnienia. Księżyc w znaku
Strzelca, który dziś panuje, przynosi dusznawą pogodę. Ziemia aż o
deszcz się prosi. I tak nam minie noc, na wdychaniu nagrzanej słońcem
ziemi.
Odgłlosy nocy z 23 na 24 go lipca 2018 roku.
Znów przespałem zachód słońca. Ale obudził mnie księżyc w znaku Strzelca,
w piątek jego pełnia . Na parking powracają samochody sąsiadów. Leniwie
zaszła Gwiazda Wieczorna w gwiazdozbiorze Panny. Okiennice mojego
pokoju na oścież otwarte. Słychać ujadanie piesków. Wychyliwszy się
przez okno, czuć świeżo skoszona trawę. Księżyc zajdzie dopiero po
pierwszej. Dokładnie wpół do drugiej. Jutro przed północą księżyc
wzejdzie w znak Koziorożca. Z moich okien widać trasę wylotową z miasta,
a na niej samochody transportowe, zdążające tradycyjnie gdzieś tam
daleko, by na godzinę szóstą dowieźć towar. Umiarkowane zachmurzenie,
widać gwiazdy. Zapadł cichy zmrok, zapadła cicha noc. Tylko życie - w
oddali słychać życie. A ja ślęczę nad Wampirzymi Nowelami, które
wydawnictwo Novae Res chce wydać po wakacjach. Lecz ze
współfinansowaniem - więc nie jest to jeszcze pewne. A teraz słychać
ujadanie psów w oddali. A przepowiadacze pogody - codziennie zapowiadają
burze z deszczem, których brak. Ziemia jest nagrzana słońcem . I teraz
czas na węgierki, które szwagier zebrał w sadzie za domem siostry.
Kolejna noc na obserwowaniu piękna nocy.
Odgłosy nocy z 24 na 25 lipca 2018 roku.
Okiennice na oścież otwarte. Papieros na balkonie wypalony. Księżyc
zmienia fazę ze Strzelca na Koziorożca. Zachód słońca już przespany. W
tle słychać szczekanie wilczura. Okiennice sąsiadów na Lessowym Wzgórzu
zasłonięte, wszędzie się palą lampki zmierzchowe. Zmierzch przespany, z
głową pod szlafrokiem, ale noc roztacza swoje mroczne tajemnice.
Przepowiadacze pogody zwiastują niezwykle burzliwy dzień. Wyściubiam nos
przez okno - jest upragniony chłód. Samochody transportowe przecinają
wylotowe ulice miasta, by tradycyjnie zdążyć z towarem na szóstą. Jutro
więc upragnione burze. Dym z papierosa miesza się z dymem
elektronicznego papierosa. Istoty Nocy mają swoje małe święto.
Odgłosy nocy z 25 na 26 lipca 2018 roku.
Okiennice na oścież otwarte. Popołudnie przespałem w pokoju gościnnym ze
względu na miły przeciąg. Księżyc jest w znaku Koziorożca, zajdzie
dopiero o trzeciej nad ranem. Dym papierosowy miesza się z dymem z
papierosa elektronicznego. W tle słychać ujadanie psów. Ostatni turyści z
plecakami opuszczają lessowe wzgórze. Dzień był dusznawy, na szczęście
noc to zmienia. NA parking powróciły już samochody dobrych sąsiadów.
Przepowiadacze pogody znów zwiastują burze, które nam mają towarzyszyć
do końca tygodnia. Krem Nivea dobrze służy. "Ale istnieje inny świat,
słyszałem o nim dawno" - to motto dla nas , dla Istot Nocy. Zachmurzenie
zmienne. Obudził mnie przed wieczorem księżyc jasno świecący.
Odgłosy nadchodzącej nocy - 26 lipiec 2018 roku.
Już po zachodzie słońca. Jutro pełnia Księżyca w znaku Wodnika.
Okiennice na oścież otwarte, Czuć powietrze po deszczu. Przepowiadacze
pogody przepowiadają na jutro dalsze opady deszczu i burze. Dym
papierosowy miesza się z tym elektronicznym. Jutro zaćmienie księżyca o
tej porze będzie on już w znaku Wodnika. Parking przed blokiem pustawy.
Sąsiedzi z dolnych pięter są skłóceni. Wszędzie słychać spuszczanie
wody. To po upalnym dniu każdy się kąpie. Zachodu słońca dziś udało mi
się nie przespać. Ale niebo jest miejscami pochmurne, zastanawia mnie,
czy księżyc w znaku Koziorożca będzie widoczny z pokoju gościnnego.
Nadchodzi noc i wszystkie Istoty Nocy wracają do swoich domów. Księżyc
zajdzie dopiero o 3.30 nad ranem. W powietrzu czuć świeżo skoszoną
trawą, gdyż nieco popadało. Popołudniowa burza przeszła bokiem, ale może
jutro przepowiadaczom pogody uda się trafić w sedno sprawy? Pożyjemy,
zobaczymy. Ale na razie najważniejsze, że Istoty Nocy wracają do swoich
domów na noc...
Odgłosy nocy z 27 na 28-go lipca 2018 roku.
Z okna balkonu obserwuję zaćmienie księżyca. Księżyc w znaku Wodnika
spotkał się z Marsem w tym znaku. Takie zaćmienie jest bardzo rzadkie.
Na parking powracają samochody sąsiadów. Ktoś grzebie przy śmietniku.
Istoty Nocy mają swoje małe święto. Okiennice otwarte, znów zachód
słońca przespany. Przedwieczorna kawa i papieros pobudzają. Przed chwilą
wziąłem lodowaty prysznic. Na trasach wylotowych samochody
transportowe. Słychać ujadanie bezdomnego psa.Wszyscy już zmierzają do
domów.
Nastała piękna, gwiaździsta noc...
Nastała piękna, gwiaździsta noc...
Odgłosy pojawiającej się nocy 28 lipca 2018 roku.
Zachód słońca nieprzespany. Na parking wracają samochody sąsiadów. Noc
będzie upalna, ale przepowiadacze pogody na jutro zwiastują upragnione
burze. Właśnie zaszło Słońce w znaku Lwa, będziemy obserwować Wenus w
znaku Panny. 20:54 wzejdzie księżyc. Noc będzie parna i duszna.
Okiennice na oścież otwarte, zimna kąpiel - ta już wzięta. W oddali
słychać ujadanie bezdomnych psów. Przeleciał samolot szkoleniowy, nie
uwidoczniony na radarach. Istoty Nocy mają swoje święto.
Odgłosy pojawiającej się nocy 29 lipca 2018 roku.
Zachód słońca tym razem nieprzespany. Najpotrzebniejsze telefony
wykonane. Na wschodzie jeszcze się błyska. Księżyc po północy zmieni
fazę na znak Ryb. Przepowiadacze pogody zwiastują kolejny upalny dzień.
Ale ma padać. Na parking przed blokiem powracają samochody sąsiadów.
Gwiazda Wieczorna w znaku Panny zobaczona. Występują lekkie
zachmurzenia. Ale nagrodą jest obserwacja nocnego nieba. Dym papierosowy
miesza się z tym elektronicznym. Powietrze jest rześkie, przespałem
popołudniową burzę. Panuje miły chłód, temperatura spada poniżej
dwudziestu stopni. I tak nastanie nowy dzień, 30 lipiec 2018 roku, a w
nim letni dopołudniowy skwar i silne popołudniowe burze. Aktualnie się
jeszcze błyska nad wschodnim widnokręgiem....
Odgłosy nocy z 30 na 31 lipca 2018 roku.
To był parny, duszny dzień. Wielokrotnie ratowaliśmy się zimną
kąpielą. Słońce właśnie zachodzi, i na balkonach sąsiadów zapłoną lampki
szabasowe, tak jak zmierzchowe. Jakiś samolot przeleciał nad Lessowym
Wzgórzem. Księżyc w znaku Ryb wzejdzie o 21:48.
Jutro czeka nas kolejny parny, duszny dzień, ale przepowiadacze pogody zwiastują burze. Okiennice na oścież otwarte, czuć zapachy słomy nagrzanej letnim słońcem. Dobra wiadomość dla Istot Nocy: dzień się skraca, a noc wydłuża. Kiedy pisze te słowa, program Urania pokazuje że nad moim miasteczkiem właśnie zachodzi słońce, szybciej niż to podają rozmaite tajemnicze almanachy. Tak więc celebrujmy noc, jest coraz dłuższa...
Jutro czeka nas kolejny parny, duszny dzień, ale przepowiadacze pogody zwiastują burze. Okiennice na oścież otwarte, czuć zapachy słomy nagrzanej letnim słońcem. Dobra wiadomość dla Istot Nocy: dzień się skraca, a noc wydłuża. Kiedy pisze te słowa, program Urania pokazuje że nad moim miasteczkiem właśnie zachodzi słońce, szybciej niż to podają rozmaite tajemnicze almanachy. Tak więc celebrujmy noc, jest coraz dłuższa...
Odgłosy nocy z 31-go lipca na 1-go sierpnia 2018 roku.
Już po zachodzie słońca. Co niektórych w gościach trzyma burza. A więc
sprawdziły się prognozy przepowiadaczy burz. Wszystko tonie w odmętach
burzy. Zachodu słońca tym razem nie przespałem. Ale jutro kolejny upalny
dzień. Dobrze, że okiennice udało się dziś umyć porządnie. Z otwartych
na oścież okiennic słychać powracających na noc sąsiadów. Nad zachodnim
niebem znaczy się łuna. Księżyc w znaku Ryb wzejdzie 22:11. Jeśli
wierzyć programowi do śledzenia gwiazd. I tak Istoty Nocy rozpoczynają
swoje małe święto. Błogosławiona ta burza, która teraz przechodzi nad
tym miasteczkiem. Chłodu nocy nigdy za wiele...
Odgłosy nocy z 1-go na 2-go sierpnia 2018 roku.
Nadchodzi upragniony nocny chłód. Samochody sąsiadów i ich gości
powracają na parking na Osiedlu Lessowym. Przepowiadanej burzy nie było,
jednak grzmiało lekko. Przepowiadacze pogody - na ile im wierzyć a na
ile nie? Słychać odgłosy sąsiadów. Nawet nie zliczę ile dziś zimnych
kąpieli wziąłem, po przyjściu ze Stokrotki i z Biblioteki. Słońce według
programu do śledzenia ciał niebieskich już zaszło nad moim
miasteczkiem. Ostatnia kawa wypita, teraz już tylko ziołowe herbatki, w
tym melisa. Jeszcze co niektórzy wyprowadzają swoje psy. Księżyc w znaku
Barana wzejdzie o 22:23. O niczym innym nie pragnę i nie marzę, jak o
chłodzie nocy. Jeśli wierzyć przepowiadaczom, jutro też będzie upalnie i
też będzie burza. NA razie zachodnie niebo zasnute jest niezbyt
zasłaniającymi obserwacje chmurami. Zaszło Słonko w gwiazdozbiorze Lwa,
zajdzie niebawem Merkury w tymże znaku,a potem Wenus w znaku Panny. I
czekamy, my Istoty Nocy na wschód księżyca i upragniony chłód...
Odgłosy odchodzącej nocy (5)
Mgiełka w dolinie. Upragniony chłód wdziera się do pokoju, przespałem
niespokojnie osiem godzin. Gdzieś tam, w oddali, słychać bicie
kościelnego dzwonu. Słychać wszędzie kruki. I kukułkę. I tak nastanie
nowy dzień, a my Istoty Nocy wszędzie będziemy widzieć ślady nocy...
Odgłosy nocy 4 sierpnia 2018 roku.
Przebudzony przed pierwszą po dość spokojnych snach otwieram na
oścież okiennice. Podświetlana klawiatura wysiadła, dlatego palę ogień.
Królują muszki owocówki. Wyglądam przez okno - piękna gwiaździsta noc
nad nami. Kawa już zaparzona. Punkt siódma zakupy.
Mieszkanie jeszcze do tego czasu należy ogarnąć. I zimna kąpiel. Ktoś na placyku przed Osiedlem Lessowym miał miłe koleżeńskie spotkanie, ale się skończyło. radary lotów pokazują, jak bardzo Skandynawowie uwielbiają przemieszczać się na południe Europy. Czekam na upragniony chłód. Dym papierosowy miesza się z dymem z papierosa elektronicznego. Nie zasnę już tej nocy. Z okien mojego mieszkania na Lessowym Wzgórzu widać trzy kościoły, nad ranem niesie dzwony z nich. Przepowiadacze pogody przepowiadają burze - na ile to się sprawdzi? Na razie słychać bezpańskiego psa. I tak magia nocy przeistoczy się w magiczny, flegmatyczny dzień, gdzie słońce będzie widoczne razem z księżycem na nieboskłonie.
I nie zapominajmy, że rozpoczął się w tradycji żydowskiej szabas.
Mieszkanie jeszcze do tego czasu należy ogarnąć. I zimna kąpiel. Ktoś na placyku przed Osiedlem Lessowym miał miłe koleżeńskie spotkanie, ale się skończyło. radary lotów pokazują, jak bardzo Skandynawowie uwielbiają przemieszczać się na południe Europy. Czekam na upragniony chłód. Dym papierosowy miesza się z dymem z papierosa elektronicznego. Nie zasnę już tej nocy. Z okien mojego mieszkania na Lessowym Wzgórzu widać trzy kościoły, nad ranem niesie dzwony z nich. Przepowiadacze pogody przepowiadają burze - na ile to się sprawdzi? Na razie słychać bezpańskiego psa. I tak magia nocy przeistoczy się w magiczny, flegmatyczny dzień, gdzie słońce będzie widoczne razem z księżycem na nieboskłonie.
I nie zapominajmy, że rozpoczął się w tradycji żydowskiej szabas.
Odgłosy nocy tuż po zachodzie słońca 4-go sierpnia 2018 roku.
Zachód słońca nieprzespany, ale słońce zachodzi wcześniej w moim
mieście niż pokazuje to program do śledzenia obiektów astronomicznych.
Okiennice na oścież otwarte, wieczorna kawa przygotowana. Nie do końca
rozstałem się z paleniem tradycyjnym. Chociaż olejek i elektronika mam
zawsze pod ręką. Dziś na zakupy wyszedłem przed siódmą i towarzyszył mi
księżyc w znaku Byka, dziś 3 kwadra, czyli widoczny jest do połowy.
Popołudnie szczęśliwie przespane, sny o wiele spokojniejsze. Otwarte
okiennice, pieski szczekają. Na parking powracają samochody sąsiadów.
Zmierzch już jest widoczny. Czasem przemknie pianie koguta, gdzieś znad
Nowej rzeki, wyznaczającej granice miasta. I znów przepowiadaczom pogody
prognozy się nie sprawdziły - poza tym, że gdzieś tam w okolicach
przechodzą słabe opady deszczu. Ale jutro ma padać i się ochłodzić do 25
- u stopni. Słychać ujadanie bezdomnego psa. Ludzie na placyku na
sąsiednim już osiedlu mówią sobie "Dobrej Nocy". A ja Wam Drodzy
Czytelnicy także życzę Dobrej Nocy.
Niech Księżyc zawsze będzie z Wami !
Niech Księżyc zawsze będzie z Wami !
Subskrybuj:
Posty (Atom)
16 wierszy .
Księga Nocy. - tomik poezji. Kres Nocy. Nie wszystko dla nas stracone. Szukamy szczęścia w łyku wina. Rośliny nad ranem są oszronion...
-
Kate już na początku sesji zaczęła się pocić, a zwykle następowało to pod koniec. Coraz bardziej cała ta terapia, na którą poszła za nam...
-
Daniela zazwyczaj bywała rannym ptaszkiem. Po odejściu z pracy w Wielkim Mieście - postanowiła oddać się głębokiemu wypoczynkowi w Werowie...
-
źródło zdjęcia:-> Redro.PL Czas biegnie nieubłaganie. Pisanie od roku 2000 "Wielkiego Oczekiwania" powoli dobiega końca. W...
-
Daniela - ranny ptaszek. Mamy piękne lato dwutysięcznego roku. Nasza główna bohaterka porzuciła pracę w korporacji w Wielkim Mieście - i do...
-
Parne, deszczowe lato dwutysięcznego roku. Daniela stara się wysypiać cały czas. Urlop powoli dobiega końca. Zmaga się z rozmaitymi przeciwn...
-
W odmętach czasoprzestrzeni. Dworek Na Wzgórzu, rok nieokreślony. Danieli sny były raczej niespokojne. Odkąd porzuciła pracę w korporacji,...
-
Jest początek lipca dwutysięcznego roku. Daniela wzięła bezpłatny urlop, by dojść do siebie po przebojach, jakie zgotował jej szef w korpor...
-
Księga Nocy. - tomik poezji. Kres Nocy. Nie wszystko dla nas stracone. Szukamy szczęścia w łyku wina. Rośliny nad ranem są oszronion...
-
Daniela przebudziła się przed trzecią. O trzeciej piętnaście przejechał radiowóz drogą Na Północ - w stronę starego cholerycznego Cmentarza....
-
Nie wszystko dla nas stracone. Szukamy szczęścia w łyku kawy. Rośliny nad ranem są oszronione. Wiele na tym świecie przy życiu ludzi trzym...