Piękną gwiaździstą Noc mamy.
Dla Istot Wiary - wieczna Noc.
Miesiączek na płachcie zawieszony jest.
Słonko - przespałem jego zachód.
Gwiazdy w tajemnych rytuałach łączą się.
Każdy ma inny traktat z Niebem.
Pod rękę z Aniołami Stróżami idziemy.
Nocne Ćmy.
Nocne Marki.
Ranne ptaszki.
Anioły wszędzie widzę.
Tajemnicze Rydwany kursują po mieście.
Ja akurat w mieście - które uzdrowiskiem ma być.
Pod rękę z Aniołem Stróżem.
Wilgoć spora jest.
Wypatruję Nocnych Ciem.
Czwartek już nastał - pamiątka modlitwy w Ogrójcu.
Nasza wiara silna jest.
Patrzę na Światła Dnia i Nocy.
To leczy.
Elektroniczny Anioł Stróż naładowany jest.
Modlitwa nasza ku Górze wznosi się.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
16 wierszy .
Księga Nocy. - tomik poezji. Kres Nocy. Nie wszystko dla nas stracone. Szukamy szczęścia w łyku kawy. Rośliny nad ranem są oszronion...
-
Kate już na początku sesji zaczęła się pocić, a zwykle następowało to pod koniec. Coraz bardziej cała ta terapia, na którą poszła za nam...
-
Daniela zazwyczaj bywała rannym ptaszkiem. Po odejściu z pracy w Wielkim Mieście - postanowiła oddać się głębokiemu wypoczynkowi w Werowie...
-
Daniela - ranny ptaszek. Mamy piękne lato dwutysięcznego roku. Nasza główna bohaterka porzuciła pracę w korporacji w Wielkim Mieście - i do...
-
W odmętach czasoprzestrzeni. Dworek Na Wzgórzu, rok nieokreślony. Danieli sny były raczej niespokojne. Odkąd porzuciła pracę w korporacji,...
-
źródło zdjęcia:-> Redro.PL Czas biegnie nieubłaganie. Pisanie od roku 2000 "Wielkiego Oczekiwania" powoli dobiega końca. W...
-
Parne, deszczowe lato dwutysięcznego roku. Daniela stara się wysypiać cały czas. Urlop powoli dobiega końca. Zmaga się z rozmaitymi przeciwn...
-
Daniela przebudziła się przed trzecią. O trzeciej piętnaście przejechał radiowóz drogą Na Północ - w stronę starego cholerycznego Cmentarza....
-
Jest początek lipca dwutysięcznego roku. Daniela wzięła bezpłatny urlop, by dojść do siebie po przebojach, jakie zgotował jej szef w korpor...
-
Najpierw dwugodzinny Nocny Spacer pod znakiem Miesiączka w znaku Panny. Potem godzinny już spacer za dnia w pięknej, cudownej mgle uliczkami...
-
Zielarka była wioskową dziwaczką. Urodziła się pewnej mroźnej, grudniowej nocy 1920 roku. Rodzicom wiodło się dość dobrze - byli bowiem zar...
A Ty jesteś ranny ptaszek czy nocny marek? A może śpisz tylko w dzień by nie przegapić gwiazd? :)
OdpowiedzUsuńRaz tak a raz tak :)
OdpowiedzUsuń